piątek, 7 grudnia 2012

388. Ciastko? A może ciastkiem?

 Oj dawno się tak nie nakombinowałam. Postanowiłam zrobić coś ze swoimi stertami białych ścinków i pomyślałam oczywiście o  karnecikach na prezenty. Ale jak to wiadomo, po co iść prosto jak można sobie drogę utrudnić. Wiedziałam, że gdzieś mam jeszcze resztkę brązowego brystolu i jak go znalazłam dostałam olśnienia.... najpierw nacięłam się mniej więcej równych prostokącików a później oszacowałam na ile karnetów starczy mi brązu i... okazało się, że z potrzebnych 13 starczy mi jedynie na 12. Ale w czym tu jest problem, sama sobie przecież prezentu nie robię więc może być i tyle. Z duszą na ramieniu wycinałam i modliłam się, żeby starczyło. Przy ostatnim odetchnęłam z ulgą.


Powstała więc cała gromada piernikowych Ciastek


Może z prawdziwym piernikiem nie mają nic wspólnego, bo tak długo nie leżakowały, ale któż się nie uśmiechnie na ich widok na świątecznym prezencie? To tak w ramach wyzwania w Magicznej Kartce.  



Chociaż same nie są piernikowe to prawdziwe są ich lukrowane guziczki. W końcu na coś się przydała resztka słodkich perełek, która do niczego się już nie nadawała.




Uśmiejecie się jak Wam powiem, że mało brakowało a byłyby niemowami bo.... nie miałam czerwonej włóczki. Z pomocą przyszła mi sąsiadka, która z dna szuflady wyciągnęła kawałek 15 letniej nieskończonej robótki. I tymże sposobem Ciastka zostały ukończone. Zabawę ścinkami uważam za wygraną na tym etapie  a drugi etap to już wyzwanie w Scrap-Ścinkach 

 I tak się właśnie zastanawiam, czy jest sens żebym Was tak  torturowała kiepskiej jakości zdjęciami. To jest masakra a nie aparat. Muszę się w końcu zdecydować i kupić coś normalnego bo tak to daleko nie zajadę, a na pewno zszargam sobie nerwy.


15 komentarzy:

  1. Nie no powalają ... przede wszystkim pracochłonnością ;D
    A ja dzisiaj dostałam foremki - ludziki :D i jak Bozia da to ciastka machnę ;D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo alez zazdroszcze tych foremek!!! Tez mam plana na pierniczki ale co z tego wyjdzie....

      Usuń
  2. Ale słodka gromadka :) A ich usteczka - to mnie całkiem rozbroiły :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha ha ha :) rozbroiły mnie te bileciki :) Są fantastyczne :) Dziękuję za udział w wyzwaniu na Scrap-Ścinkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle smakowite są Twoje zawieszki! Serdecznie dziekujemy za udział w wyzwaniu na blogu Scrap Ścinki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale smakowite stadko :) aż ślinka cieknie! Dziękujemy za udział w ścinkowej zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialna opowieść , cudowne pierniczki

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dodaje skrzydeł, cieszę się z Waszych odwiedzin. Zaglądajcie częściej ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
... jestem okamgnieniem radosnym wspomnieniem

jestem tu na chwilę Twoim ciepłem się posilę

zatrzepotam skrzydłami

i odlecę razem z aniołami ...