Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 marca 2023

2028. Zimowy komplet męski

 Na zimowe chłody powstał męski grafitowy komplet z kolorowymi nopkami 


czapka typu beanie oraz komin zawijany na dwa razy 





piątek, 7 czerwca 2019

1867. Kokonkowy zawrót głowy

W zeszłym roku odkryłam cudowną stronę z niesamowitymi kolorami włóczek kokonki.pl . Im dłużej na nie patrzyłam, tym bardziej nie wiedziałam, który motek mi się podoba i co bym chciała z niego zrobić. W końcu po przeszło 4 miesiącach wpatrywania się, zdecydowałam, że sama dobiorę kolory na swoje pierwsze dziergadełko.


Włóczka ma skład 50% bawełny i 50% akrylu, 4 nitkowa, nitki nie skręcone, nawój 1000m. I o dziwo doskonale sunęła po drutach. Wzór  sobie wymyśliłam, a boki robiłam i-cordem, dzięki temu nic się nie zwijało. A obustronny łańcuszek brzegowy wygląda elegancko.



Kocyk tworzył się dokładnie miesiąc i  pracowały nad nim dwie osoby: ja i moja mama. Dzięki niej w czasie, gdy my jeździliśmy do naszego brzdąca do szpitala, powstawały kolejne jego centymetry. Ukończyłam go w dniu przywozu małego do domu. Ma niestandardowe wymiary bo 67cm x 105 cm.

poniedziałek, 4 lutego 2019

1851. Prawie bliźniacze czapki

Na blogu otulove Kamila zachęca do stworzenia czapki z jednego motka. Bardzo mnie tym zaintrygowała, tym bardziej, że używa do jej tworzenia nieznanego mi dotąd wykończenia i-cordem. 
Wyszperałam więc ze swoich zasobów kłębek włóczki z cekinami i zabrałam się za tworzenie swojej pierwszej czapki tym sposobem.  Oj prułam chyba z 10 razy, wymieniając co chwila druty na różną grubość i próbując ścieg. Musiałam się pilnować mocno, gdyż rzadko się spotyka, aby taki fajny wzór robić tylko oczkami prawymi. Co kawałek musiałam dodać coś od siebie i pruć na nowo. W końcu czapencja wyszła cudowna.



Wprawdzie umyśliłam sobie, że dostanie ją córka, ale po przymierzeniu stwierdziłam, że ja też mogę w takiej pochodzić. Nie miałam więc wyboru i stworzyłam drugą.



 Mamy teraz obie! 


Co prawda moja ma pompona a jej nie, ale dzięki temu nie będą nam się mylić. 


czwartek, 3 stycznia 2019

1844. Zimowy komplet

Skoro zima to standardem jest udzierganie własnemu dziecku zimowego kompletu. Tym razem czapka i komin w wersji standardowej czyli nie wiązany.


Komin dla przytulnosci, grubości i ciepła został podszyty od spodu warstwą minky.



Z racji tego, że nie miałam jednej konkretnej włóczki wykorzystałam to co miałam na stanie. Czyli sprułam dwa stare kominy, który były za szerokie na każdego. Okazało się, że dzięki temu komplet ten będzie dość grubaśny, gdyż powstał aż z 5 nitek!

Dziecko zadowolone więc to najważniejsze.


niedziela, 15 stycznia 2017

1460. Malinowa odcień czerwieni

Nie mówiłam Wam, ale w tym roku sam mikołaj złożył u mnie zamówienie. Nasza latorośl dostała śliczną czapeczkę w odcieniu malinowej czerwieni z metaliczną nicią, niestety bez szalika ( bo go nie było) i zamarzyła sobie komplet.  Niestety w sklepach nic takiego w ręce nam nie wpadło. Dlatego musiałam wyrobić się, aby pod choinką mógł znaleźć się wymarzony szaliko-komin.



Znalezienie odpowiedniego odcienia nie było łatwym zadaniem, a już o takiej z dodatkiem metalicznej nici należało zapomnieć. Poradziłam więc sobie sama. Połączyłam włóczkę z czerwoną nicią w rolce



Sądzę, że wyszło znakomicie.


czwartek, 22 grudnia 2016

1444. Mitenki z warkoczami

Jesienno - zimowe klimaty mają to do siebie, że marzną nam palce. Dlatego nie jest dziwnym fakt, że należy temu zaradzić.


W związku z powyższym powstały damskie mitenki w szarym  kolorze z pomieszania wełny z akrylowym ściągaczem . A ich właścicielka już nie narzeka na zimne dłonie w czasie pracy. Dziękuję jej za cudne zdjęcie :)


poniedziałek, 21 listopada 2016

1416. Na zimne nóżki

Na zimne nóżki najlepsze są ocieplacze - ochraniacze zwane gatrami.


Poczyniłam więc szare z warkoczami dla dziewczynki. Wełna z domieszką akrylu sprawiła, że są grubaśne i mięciutkie



niedziela, 21 lutego 2016

1174. Gruuuboo!

Straszą nas powrotem zimy i śniegiem... Nie wiem czy mam się z tego powodu martwić czy jednak cieszyć, czuję lekki niedosyt zimy dlatego z wielką przyjemnością udziergałam grubaśny szaliko-komin 


Mam nadzieję, że swojej właścicielce dobrze posłuży 



wtorek, 19 stycznia 2016

1144. A może herbatki w ciepłym kubraczku ?

Komu zimno? Ja jestem taki straszny zmarźluch, że siedzenie pod ciepłym kocem albo przytulona do kaloryfera to dla mnie przyjemność. Niestety nie zawsze tak można bezczynnie posiedzieć.  Jednak przychodzą takie dni....  Jak dziś ...

Właśnie ruszyło niesamowite wyzwanie na Art-Piskownicy o fantastycznym temacie "Herbatka dla dwojga". Z racji tego, że uwielbiam włóczkowe dodatki, a skoro zima za oknem, to herbatka w miłym towarzystwie jest niezwykłą okazja do umilenia sobie wieczoru. Sięgnęłam zatem po grubaśną szarą włóczkę z cekinami i  druty. 
 

Dlatego też moją inspiracją jest szare ubranko na czajniczek. Aby na dłużej zachować ciepło aromatycznego napoju.  Aromatyczna, energetyczna, z mnóstwem cytryny, goździków i soku malinowego. Czujecie ten zapach? 

Zachęcam Was do wzięcia udziału w wyzwaniu i obejrzenia cudnych prac naszych zdolnych projektantek.


poniedziałek, 4 stycznia 2016

1133. Siarczyste mrozy lisom nie straszne


Od kilku dni straszą siarczystymi mrozami, a my zamiast się martwić cieszymy się, że  w końcu w użyciu jest zimowy ciepły lisi komplecik wykonany na drutach.


Czapka oczywiście podszyta od środka ciepłym wypełnieniem  a komin jak to u nas  zawijany na 2 razy





środa, 16 grudnia 2015

1122. Gdy zimno w nogi

Temperatury  oscylują koło zera więc trzeba zadbać o ciepłotę nie tylko głowy ale i nóg. Pewnie się zastanawiacie o czym ja w ogóle mówię. Mówię o ciepłych ocieplaczach na nóżki jakie w ostatnim czasie poczyniłam .


Kremowe są w rozmiarze dziecięcym dla dziewczynki w wieku 3 lat, wykonane z akrylu z domieszką wełny  



Natomiast szare są długaśne w rozmiarze dla dorosłego i to 100% wełna,  ale wcale nie gryzą tak jak podejrzewałam. 


Zdjęcia no nodze tylko robocze niestety

sobota, 28 listopada 2015

1104. Ubranka na niemowlęce sesje

W zakamarkach komputera zagubiły mi się prace które wykonałam na początku roku. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłam je wczoraj. Specjalnie na zamówienie przemiłej Pani fotograf wykonałam trzy stroje do sesji niemowlęcych

Pirat - wykonany na szydełku 


Renifer -  wykonany na drutach z elementami szydełkowymi
 oraz odrobiną futerkowego materiału



Marynarz - w całości wykonany na szydełku 



sobota, 31 października 2015

1079. Cieplej już nie będzie

Przyszła jesień i rozgościła się, taka niestety kolej rzeczy, cieplej już nie będzie.


O ciepło trzeba teraz samemu zadbać, dlatego na ten chłodny czas powstał  komplecik z dużą domieszką wełny ze ślicznej włoskiej włóczki.


Druty połączone z szydełkiem pomogły mi stworzyć czapę z kwiatem oraz wiązany na 2 razy komin wykończony ozdobnym brzegiem.

Niebieski, turkus i odrobina czerni ułożyły się w fantastyczne pasy, a do tego różna grubość włóczki czynią całość niepowtarzalną, miękką, ciepłą a zarazem lekko ażurową.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
... jestem okamgnieniem radosnym wspomnieniem

jestem tu na chwilę Twoim ciepłem się posilę

zatrzepotam skrzydłami

i odlecę razem z aniołami ...