Pierwszy raz chyba mocno nie zastanawiałam sie nad wersją karteczki, tylko myśl naszła mnie sama. Oglądając poczynania
Brujity zstąpiło na mnie olśnienie. Baza karteczki powstała w mgnieniu oka, bo to żadna filozofia. Kartka jest o wymiarach 20 cm x 20 cm
Gorzej było z jej zapełnieniem w spójną całość. Jeszcze nigdy tyle razy nie docinałam elementów, odrywałam, niszczyłam. Okazało się , że jest to kartka dla nieustająco myślących. Jak tylko na chwilę przestanie się myśleć od razu wyjdzie, że coś jest naklejone do góry nogami albo nie na tej stronie na której być miało. Nie wsponę o tym, że jeśli chce się jeszcze umieścić w niej element zaskoczenia to wszelkie wymiary są BARDZO istotne! Ale na całe szczęście w końcu się udało.
O czym świadczą małe migawki, z moimi ulubionymi ptasiorami z
Artimeno... A dlaczego tylko migawki?
Otóż dlatego, że cały urok tej kartki polega na tym, że jest ona niczym nie kończąca sie opowieść więc i Wy musicie zobaczyć ją w ruchu.