poniedziałek, 16 lipca 2012

321. Życzenia zamknięte w pudełku

Ślubny exploding box w kolorach z Diabelskiego Młyna



 jak zawsze z kieszonkami na pieniążki i z życzeniami po środku.


Bałam się, że  kiepsko będzie mi się pracować z takimi kolorami, ale się na prawdę miło rozczarowałam. UHKowy papier  jest rewelacyjny a wyszperany w mych zasobach odpowiednik mięty i różu spełnił swoją rolę. Nawet znalazłam czas na ręczne przeszycia i własne kwiatki.


A własnoręcznie wykonana rameczka na imiona udała mi się w 100% , więc zgłaszam je na wyzwanie w Projekcie Wagi Ciężkiej


6 komentarzy:

  1. Super sobie poradziłaś z paletą kolorystyczną. Podoba mi się, jak wkomponowałaś wstążeczkę na pudełku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, lubie czasami cos pozmieniac :)

      Usuń
  2. świetny pomysł na własną rameczkę, całość super :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to stworzyc cos z niczego :), dzieki

      Usuń
  3. Świetna ta ramka! Wygląda jak z lukru :) Całe pudełko śliczne. Dziękuję za udział w wyzwaniu w Diabelskim Młynie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz tez mi sie z czyms kojarzyla i nie wiedzialam z czym ;)

      Usuń

Każdy komentarz dodaje skrzydeł, cieszę się z Waszych odwiedzin. Zaglądajcie częściej ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
... jestem okamgnieniem radosnym wspomnieniem

jestem tu na chwilę Twoim ciepłem się posilę

zatrzepotam skrzydłami

i odlecę razem z aniołami ...