środa, 27 maja 2015

939. Z podziemia do doktoratu


Taka okazja nie zdarza się co dzień.  Praca doktorska obroniona a tytuł doktorski uzyskany. Choć nie pytajcie mnie o czym była jego praca, wiem tylko tyle "przepływ gazu przez skałę po podziemnym zgazowaniu węgla". A z czym to się je... To już nie moja bajka


Ja tu tylko sklejam papierki. Com wymyśliła w tym temacie tom wymyśliła.  Kartka się podobała, sens pracy zachowała, a my się cieszmy, że mamy takich zdolnych pośród nas. A co!

10 komentarzy:

  1. Mnie się też bardzo podoba ujęcie tematu ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję choć łatwo nie było :)

      Usuń
  2. Daga Daga... zachwycasz mnie bezustannie ;)
    Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda musiałam prosić zamawiającą o wytłumaczenie tematu kartki :P ale wyszło Daga mega :) Jak zawsze zresztą twoje wariacje na dziwne tematy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah nie dziwię Ci się bo ja ją też prosiłam o wytłumaczenie tematu :)

      Usuń

Każdy komentarz dodaje skrzydeł, cieszę się z Waszych odwiedzin. Zaglądajcie częściej ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
... jestem okamgnieniem radosnym wspomnieniem

jestem tu na chwilę Twoim ciepłem się posilę

zatrzepotam skrzydłami

i odlecę razem z aniołami ...