piątek, 3 lutego 2012

238. LOVE

Kto powiedział, że kartki walentynkowe muszą być czerwone? A czy miłość wyznaje się tylko w Walentynki? Otóż nie! Zaszalałam więc i powstała kartka z miłosnym wyznaniem zgodnie z wytycznymi Kreatywnego Pola



jako uzupełnienie do miłosnego breloczka. W zupełnie nie miłosnych kolorach, ale za to z sercem tak jak chciano w Lemonade.


Razem wyglądają całkiem, całkiem o to właśnie mi chodziło.


A tekst to digi-stempel pochodzący  od Joli

Miłego piątkowego wieczoru życzę!!!

czwartek, 2 lutego 2012

237. Zygzag na urodziny

Auta to na prawdę super bajka, sama ją oglądałam kilka razy na przemian z wypiekami i łzami w oczach ( ale to było w ciąży więc hormony działały z podwojoną mocą). Tym razem główny bohater Zygzak McQueen posłużył mi jako model do karteczki urodzinowej dla chłopca na jego 5 urodziny.


Umordowałam się z nią troszkę, ale efekt uważam za nadzwyczajny. Moja córa co chwile stwierdzała, że przyjdzie mi pomóc. I jak już przyraczkowała do mnie usilnie wdrapywała mi się na plecy, aby sięgnąć po nożyczki. Po 3 godz walki o swoje zabawki skapitulowałam.... i skończyłam ją dziś rano gdy nasza latorośl na nowo cieszyła się SWOJĄ grzechotką. 


Czy siedmiomiesięczny bobas powinien już być tak ruchliwy? Wstawanie, raczkowanie, a najlepiej wszystko na raz. Po całym dniu marze tylko o łóżku , a ona idzie spać przed północą. Jak to stwierdził mój mąż:
- najpier zaanektowała naszą sypialnie - ma tam swój pokoiczek
- później zaazektowała nasze łóżko - bo z nami często sypia
- a teraz zaanektowała naszą podłogę... To się nazywa SZCZĘŚCIE.


To się Wam wygadałam. Życze miłego dnia a ja skorzystam z chwili, że moje dziecię śpi. 


środa, 1 lutego 2012

236. Z kwiatem

Tak przy okazji wyzwania w Diabelskim Młynie  ze znanych Wam już srebrnych, szarych i białych  płatków powstała kolejna różana broszka. Uwielbiam to zestawienie satyny i organtyny daje jej nie tylko elegancje ale i taką delikatność. Sprawia wrażenie kruchości a zarazem nieskazitelności, choć każdy płatek jest inny. A w związku z tym, że jako Wodnik jestem nieskrępowana konwencjami czy tradycją, skoncentrowana na wprowadzaniu zmian i ulepszeń. To i tym razem ulepszyłam mój ulubiony wzór różanej broszki. 




Ta różyczka poleci na aukcje dla Kuby  mam nadzieję, że jakaś jej nowa właścicielka zakocha się w niej na umór. I stanie się dodatkiem nie tylko do wieczorowej eleganckiej stylizacji ale również do zwykłej codziennej bluzeczki. Grunt to chcieć eksperymentować.



Jeśli któraś z Was chce jeszcze wspomóc to dzieło pomocy to macie jeszcze chwilke na tworzenie. Zapraszam.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
... jestem okamgnieniem radosnym wspomnieniem

jestem tu na chwilę Twoim ciepłem się posilę

zatrzepotam skrzydłami

i odlecę razem z aniołami ...